Posted by Paweł A. Makowski

Z wprowadzenia Andrzeja Derdziuka OFMCap do książki:

Książka o. Artura Hąci, dominikanina i praktykującego lekarza przygotowującego się do uzyskania specjalizacji z psychiatrii, zatytułowana Psychiatra i jego misja w nauczaniu Kościoła podejmuje ważne zagadnienie teologicznomoralne, bardzo mało obecne w refleksji teologów. Autor analizuje różne płaszczyzny, na których ujawnia się posługa lekarza psychiatry i wskazuje na uwarunkowania jego misji na tle historii oraz współczesnej komercjalizacji i medykalizacji służby zdrowia.

Zagadnienie podjęte w pracy jest bardzo aktualne i potrzebne zarówno teologom, jak i etykom oraz lekarzom do lepszego zrozumienia misji psychiatry we współczesnym świecie. Jest to tym ważniejsze, że ma się dzisiaj do czynienia z brakiem zrozumienia posługi lekarza, który to brak jest powodowany przez konsumpcyjne nastawienie ludzi i prawne roszczenia finansowe pacjentów, które powodują powstawanie medycyny zachowawczej, broniącej się przed ewentualnymi oskarżeniami ze strony pacjentów i ich rodzin. Solidna analiza samego zagadnienia realizowania form odpowiedzialności lekarza i jego roli społecznej podjęta w niniejszej publikacji wymagała podejścia interdyscyplinarnego i prezentacji posługi psychiatry w szpitalu i przychodni od strony historii, medycyny, teologii i etyki. Ambitne zamierzenie ukazania tak szerokiego zjawiska zostało zrealizowane w sposób kompetentny i spójny.

Ciekawie ujęte kwestie rozwoju opieki nad chorymi psychicznie w różnych cywilizacjach starożytnych oraz w czasach nowożytnych, pozwalają na dostrzeżenie procesu rozwoju psychiatrii od strony ważnych wydarzeń i znaczących osób oraz nurtów powodujących postęp, jak też i zagrożenia dla tej dyscypliny. Do zagrożeń wykrzywiających i nadużywających psychiatrię do niewłaściwych celów należą: eugenika, faszyzm, komunizm oraz antypsychiatria. Specyficzną kwestią w panoramie historii tej dyscypliny jest sytuacja psychiatrów katolickich w połowie XX wieku, gdy zaistniały niekorzystne opinie na jej temat wśród hierarchów Kościoła.

Omawiając przedmiot oraz podmiot współczesnej psychiatrii, autor podaje definicję tej dyscypliny i prezentuje jej aktualne nurty oraz wskazuje na elementy wypowiedzi papieskich w tym zakresie. Jedną z istotnych kwestii jest proces tworzenia i zatwierdzania kodeksów etycznych psychiatrów. W prezentacji przedmiotu pracy lekarza psychiatry niezmiernie ważne jest dostrzeżenie i dowartościowanie fenomenu psychiki człowieka w naświetleniu różnych nauk. Interesujące jest też zreferowanie w odpowiednim kluczu najbardziej popularnych i znanych zaburzeń w postaci schizofrenii, uzależnień, samobójstw i zaburzeń konwersyjnych.

Godne podkreślenia i docenienia są rozważania na temat chrześcijańskiej wizji człowieka, która stanowi punkt odniesienia dla oceny działań profilaktycznych i terapeutycznych podejmowanych przez psychiatrów. Wskazując na trudności w zdefiniowaniu człowieka jako osoby, o. Hącia wyjaśnia, że nie chodzi o brak określoności człowieka, ale o rozbieżność opinii, które zależą od przyjętego światopoglądu i w istocie są uwarunkowane prezałożeniami filozoficznymi, z których część ludzi sobie nawet nie zdaje sprawy. Prezentując człowieka jako obraz Boży, autor odwołuje się do nauki Kościoła opartej na Piśmie Świętym. Interesujące i ważne jest ujęcie człowieka jako dwoistej jedności na pięciu płaszczyznach. Do płaszczyzn jedności osoby ludzkiej należą: jedność cielesno-duchowa, wolność i rozumność, transcendencja i doczesność, zróżnicowanie płciowe na kobietę i mężczyznę oraz wymiar społeczny i indywidualny.

Autor, systematyzując elementy nauczania papieży i kongregacji watykańskich, ukazał szeroki zakres zainteresowań psychiatrii i jej oddziaływanie społeczne. Na pierwszym miejscu została postawiona formacja osoby psychiatry, który dzięki swojej postawie jest w stanie, przyjmując właściwe społeczne zasady działania, okazywać pacjentom skuteczną pomoc pojętą integralnie. Wśród wyzwań związanych z terapią ważne jest wskazanie na psychoterapię, farmakoterapię i metody alternatywne, które często są mało zbadane. W psychiatrii istnieje bowiem trudny do rozwiązania problem, że stosowane leki mają ingerujące działanie w funkcjonowanie organizmu i jeśli są źle zastosowane, mogą przyczynić się do wielkiej szkody pacjenta. Z kolei społeczna odpowiedzialność psychiatry winna się przejawiać w jego udziale w edukacji dzieci i rodzin pacjentów oraz w podjęciu działań na rzecz właściwego postrzegania chorych w społeczności świeckiej i eklezjalnej. Podejmowanie funkcji biegłego w procesach sądowych nakłada na psychiatrę odpowiedzialność za los pacjenta i zarazem za kształt wymierzanej sprawiedliwości chroniącej dobro wspólne.